Gimnazjum im. Orląt Lwowskich w Wiśniowej

Gimnazjum im. Orląt Lwowskich w Wiśniowej
Wiśniowa 76a
38-124 Wiśniowa
tel/fax: 17 2776-777
e-mail: wisgim@poczta.onet.pl

II Pielgrzymka uczniów Gimnazjum im. Orląt Lwowskich w Wiśniowej na groby patronów szkoły

10 listopada po kilkugodzinnej podróży znowu jak rok temu jesteśmy we Lwowie, miasto wita nas nie najgorszą pogodą i rozkopanymi ulicami (przygotowania do Euro 2012).


Po kilkuminutowym oczekiwaniu spotykamy się z przewodnikiem – pan Stanisław zabiera nas w podróż po swoim ukochanym Lwowie...

Pierwszy przystanek to słynna Góra Zamkowa, zasłuchani w opowieść o historii miasta wdrapujemy się na Wysoki Zamek, by móc podziwiać panoramę miasta. Trochę szkoda, że widoczność nie najlepsza, ale może za rok zobaczymy więcej.

Rozgrzani zbiegamy do autokaru i jedziemy na Łyczaków, na Cmentarz Orląt Lwowskich. To główny cel naszej pielgrzymki – wycieczki, chcemy zadumać się nad grobami tych, którzy 93 lata temu chwycili za broń, by walczyć o wolny Lwów, o wolną Polskę. Ze sztandarem, zniczami w dłoniach podążamy na groby naszych kolegów, co pozostali wiecznie młodzi. Krótki przystanek przy grobie Jurka Bitschana, stawiamy kilka zniczy. Wreszcie docieramy do celu, przed nami rzędy białych grobów, każdy krzyż przewiązany biało-czerwoną wstążeczką. Tu nikt się nie śmieje, wszyscy poważni i skupieni. Pan Dyrektor w imieniu wszystkich uczniów i nauczycieli zapala znicz i stawia go na centralnej mogile cmentarza. Śpiewamy hymn państwowy, a potem ksiądz Marek rozpoczyna modlitwę za Orlęta. Teraz czas na indywidualną wędrówkę wśród grobów ze zniczami w dłoniach, mimo przejmującego chłodu nikt nie narzeka. W drodze powrotnej przystajemy jeszcze przy grobach Juliana Ordona i Marii Konopnickiej.

Kolejny etap to zwiedzanie wybranych zabytków miasta, odwiedzamy Katedrę Ormiańską, Kościół Dominikanów i gmach opery, tu po wejściu przenosimy się w inny świat, świat wytwornych strojów i wielkiej sztuki. Trochę żal, że nie obejrzymy żadnego spektaklu, ale może innym razem, przecież to nie ostatnia wizyta w mieście „Semper Fidelis”.

Przy pomniku Adama Mickiewicza żegnamy uroczego pana Stanisława i wędrujemy do autokaru. Wracamy pełni wrażeń, obiecując sobie, że znowu za rok tu przyjedziemy, bo przecież kto raz był we Lwowie będzie wracał, to miasto ma w sobie jakąś niezwykłą siłę przyciągania.

Zachęcamy do obejrzenia zdjęć z pielgrzymki. Utworzyliśmy dwie galerie:

[Galeria I]                    [Galeria II]
Admin, 12.11.2011